Dlaczego wybrałam pracować obecnie głównie w metodzie Thetha Healing? Ze względu na jej skuteczność w porównaniu do terapii potrafiących ciągnąc się latami. A już jako studentka psychologii i czy szkoły psychoterapii przeszłam ich kilkaset godzin. Proces w TH jest zależne od skali traum do przepracowania około 7-10 krotnie krótszy.
Oczywiście sama metoda Theta Healing nie jest terapią ani uzdrawianiem a metodą rozwoju osobistego bazującą na zmianie nie uświadomionych dotąd przekonań, które mogły powstać w dzieciństwie lub wynikać z rodu a działających obecnie jako nie służące klientowi automatyzmy działań. W tej metodzie klient jest wprowadzany w stan „Theta” ten w którym przeważnie są dzieci do 6 roku życia aby w bezpiecznym środowisku dochodzić i dokonywać zmiany. Przy czym nadpisanie nowych przekonań odbywa się wyłącznie za odrębną zgodą klienta na każde z przekonań osobno.
Z mojej strony zainteresowałam się tematem gdy mój 16-letni siostrzeniec się poważnie rozchorował i dostał diagnozę 3-12 miesięcy życia. Już jest w domu z najlepszymi możliwymi rokowaniami w takim tempie znalazł się dawca i ciało przyjęło szpik o niespodziewanie znalezionego dawcy. A ja z praktyką poszłam głębiej w szkolenia tej metody od coraz bardziej zaawansowanych po mistrzowskie. W tej chwili jestem już nauczycielem tej metody. 4 lata temu niie byłam w stanie nawet zamarzyć o tym na jak pozytywnie mogłoby się zmienić moje życie przez 1,5 roku gdy inny praktyk metody pracował ze mną nad moimi przekonaniami. Dalej droga zostania praktykiem, asystowania w szkoleniach oraz zostania nauczycielem tak spektakularnej w skutkach metody. Praktycy pracują wyłącznie na bieżących tematach, klienci maja spory zakres praktyków do wyboru i jak tak poczują czasami dopierają sesju u różnych osób. Biorąc całkowitą odpowiedzialność za swój proces zmiany i pełną niezależność .
